Pracownik parku grzecznie aczkolwiek bardzo stanowczo przekazał że to jest parking wyłącznie dla pracowników parku. Pomimo, że nie ma żadnego oznaczenia. Uliczkę wcześniej jest taki parking "tylko dla pracowników BPN" i nikt tam nie stawał. Nawet argument, że jest sobota i biuro zamknięte niewiele zmienił. Cóż, krewni pracują na parkingach płatnych i tam trzeba stawiać, interes musi się kręcić.








